Cześć, mów mi Jacek

Słowa, które pierwsze przychodzą do głowy to: wyjatkowy, niepowtarzalny i radosny. Od pierwszego spotkania z Nim wiele juz lat temu mogłem go tak określać. “Czesc, mów mi Jacek” – przedstawił się. Juz wiedziałem, że pomimo sporej, prawie 30etniej różnicy wieku nie będę miał z tym najmniejszego problemu. Cieszyłem się na każde , choć niestety rzadkie, spotkanie z nim. Druga cecha – fantastyczna, to wiara w wielkosc każdego człowieka, przekonanie, że w życiu trzeba mierzyć wysoko. I wreszcie podziwiałem Jego miłość do rodziny, zapamiętam jego uśmiechniętą do nas twarz.

Dodaj komentarz